Wielu rodziców zauważa u swojego dziecka krzywe zęby, cofniętą żuchwę, częste oddychanie przez usta albo problemy z wymową, ale nie zawsze zdaje sobie sprawę, że wszystkie te objawy mogą być ze sobą powiązane.
Tymczasem rozwój twarzy, zgryzu, sposobu oddychania i pracy języka tworzy jeden wspólny układ, który wzajemnie na siebie oddziałuje już od pierwszych lat życia dziecka.
Jedną z najczęstszych wad występujących u dzieci jest zgryz otwarty. Choć wielu osobom kojarzy się wyłącznie z problemem ortodontycznym, w rzeczywistości bardzo często ma on również podłoże neurologopedyczne i funkcjonalne.
To właśnie dlatego coraz częściej podkreśla się, że skuteczne leczenie wad zgryzu nie powinno ograniczać się wyłącznie do prostowania zębów, ale obejmować również:
Zgryz otwarty to wada polegająca na braku kontaktu pomiędzy górnymi i dolnymi zębami — najczęściej w przednim odcinku jamy ustnej. Mówiąc prościej: mimo zamknięcia szczęki pomiędzy zębami pozostaje widoczna przerwa, nazywana szparą niedogryzową.
U dzieci wada ta może rozwijać się stopniowo przez wiele lat i początkowo bywa bagatelizowana. Tymczasem nieleczony zgryz otwarty wpływa nie tylko na wygląd uzębienia, ale również na:
Przyczyn może być wiele, ale bardzo często są one związane z utrwalonymi nieprawidłowymi nawykami oraz zaburzoną funkcją mięśni jamy ustnej.
Najczęstsze przyczyny to:
W praktyce bardzo często kilka z tych czynników występuje jednocześnie.
To temat, który w ostatnich latach budzi ogromne zainteresowanie specjalistów zajmujących się rozwojem dzieci. Prawidłowe oddychanie przez nos ma ogromny wpływ na rozwój szczęki, żuchwy i całego układu mięśniowego twarzy.
Kiedy dziecko stale oddycha przez usta:
Dodatkowo dzieci oddychające przez usta często:
To właśnie dlatego neurologopeda podczas terapii bardzo często zwraca uwagę nie tylko na mowę, ale również na sposób oddychania i funkcjonowanie całego obszaru ustno-twarzowego.
W prawidłowym połykaniu język powinien opierać się o podniebienie, a mięśnie twarzy pracować w sposób harmonijny. U wielu dzieci utrzymuje się jednak tzw. infantylny typ połykania, charakterystyczny dla okresu niemowlęcego.
W takiej sytuacji język podczas połykania napiera na zęby zamiast na podniebienie. Problem polega na tym, że człowiek połyka nawet kilka tysięcy razy dziennie. Jeśli za każdym razem język wywiera nieprawidłowy nacisk, z czasem zaczyna wpływać na ustawienie zębów i rozwój zgryzu.
To właśnie dlatego:
Bardzo często powstaje więc mechanizm wzajemnego pogłębiania problemu.
Im młodsze dziecko, tym większa szansa na zatrzymanie nieprawidłowego rozwoju i uniknięcie poważniejszych konsekwencji w przyszłości.
U małych dzieci ogromne znaczenie ma:
W wielu przypadkach odpowiednio wcześnie wdrożona terapia pozwala ograniczyć rozwój wady lub znacząco zmniejszyć jej nasilenie.
U starszych dzieci, młodzieży i dorosłych często konieczne staje się również leczenie ortodontyczne. Coraz częściej podkreśla się jednak, że sam aparat ortodontyczny bez pracy nad funkcją mięśni i oddychaniem nie zawsze rozwiązuje przyczynę problemu.
Nieleczona wada może prowadzić do wielu trudności:
U części dzieci wpływa również na pewność siebie oraz funkcjonowanie społeczne.
Współczesne podejście do leczenia wad zgryzu coraz częściej opiera się na współpracy różnych specjalistów:
To bardzo ważne, ponieważ samo ustawienie zębów nie zawsze rozwiązuje problem, jeśli nadal utrzymuje się:
Dlatego terapia neurologopedyczna i miofunkcjonalna staje się dziś niezwykle ważnym elementem wspierającym prawidłowy rozwój dziecka.
Warto skonsultować dziecko, jeśli:
Im wcześniej zostanie zauważony problem, tym większa szansa na skuteczną terapię i prawidłowy rozwój twarzy oraz jamy ustnej dziecka.